30 skandynawskich książek, które warto znać – część II
Skandynawski Czwartek #51


Uwaga: nie znajdziecie tu ani jednego skandynawskiego kryminału! Wprawdzie nordic noir to pierwsze, dość stereotypowe skojarzenie ze skandynawską literaturą, ale zależało mi, aby na liście znalazły się książki reprezentujące inne gatunki.

Dziś zapraszam na część drugą: powieści i literatura piękna.
Część pierwszą tej listy znajdziecie TUTAJ: literatura faktu, podróżnicza, biografie i poradniki. W ramach aktualizacji dopisałabym do niej książkę „Szczęśliwy jak łosoś” Anny Kurek, którą możecie znać z bloga Norwegolożka.com – o Norwegii i języku norweskim.



A jeśli baaardzo chcecie poczytać o skandynawskich kryminałach – dajcie znać, a chętnie poświęcę im odrębny wpis. Nie jestem totalną psychofanką, ale mogę polecić kilku ciekawych autorów spoza kryminalnego mainstreamu.

Przy każdym tytule umieściłam link do Ceneo, aby łatwiej było Wam znaleźć książkę w jak najniższej cenie. Są to linki afiliacyjne, co oznacza, że jeśli kupicie książkę korzystając z mojego polecenia, zarobię ok. 50 groszy


Znacie książki z poniższego zestawienia? Polecacie, odradzacie?
A może chcielibyście coś dopisać do listy?
Dajcie znać w komentarzu na końcu. Dzięki!




„Lato”
Tove Jansson

Wydawnictwo Poznańskie
Książka dostępna tutaj


Czy wiecie, że autorka kultowych Muminków miała w swoim literackim dorobku również książki dla dorosłych? „Lato” jest moją ulubioną, najbardziej poruszającą powieścią. Opowiada o relacji babci i wnuczki. Relacji pełnej szacunku, miłości i zrozumienia. Jednocześnie brakuje tu umiejętności mówienia o uczuciach. O miłości nie świadczą tu słowa, lecz czyny, i to świadczą bardzo dobitnie!

Znakomita, wzruszająca i pouczająca książka. Zwłaszcza dla rodziców mających problem z okazywaniem uczuć – przecież dzieci nie powinny musieć domyślać się, że są kochane.

Warto poznać również inne powieści T. Jansson „dla dorosłych”:
„Wiadomość”
„Słoneczne miasto” i „Kamienne pole”
„Córka rzeźbiarza”

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego książka Tove znalazła się na początku tej listy, przypominam, że jej rodzina należała do szwedzkiej mniejszości narodowej mieszkającej w Finlandii. Odsyłam również do tego wpisu: Czy Finlandia to kraj skandynawski? Ten temat był wielokrotnie poruszany na blogu i ustaliliśmy, że pojawiać się tu będą również elementy fińskiej, jak i islandzkiej kultury.



„Wróżba. Wspomnienia dziewczynki”
Agneta Pleijel

Wydawnictwo Karaktery
Książka dostępna tutaj


Dorastanie z perspektywy szwedzkich kobiet, które dziś mają szczęście żyć w jednym z najbardziej równościowych społeczeństw na świecie. Studium dojrzewania dziewczynki oraz spraw dotyczących każdej kobiety: pierwsze przyjaźnie, pierwszy biustonosz, pierwsza miesiączka, pierwsze doświadczenia erotyczne, ucieczka w świat marzeń i książek. Główna bohaterka jest córką profesora matematyki i pianistki, która porzuciła karierę muzyczną na rzecz rodziny i choruje depresję. Z powodu choroby matki, córka jest zmuszona szukać wzorca kobiecości gdzie indziej.


Zobacz też: Dzień Kobiet i feminizm – jak to robią w Skandynawii?



„Zapach mężczyzny”
Agneta Pleijel

Wydawnictwo Karaktery
Książka dostępna tutaj


W Szwecji trwa rewolucja obyczajowa lat sześćdziesiątych. Główna bohaterka studiuje w Göteborgu, gdzie rozprawia się z patriarchatem, mężczyznami (którzy ranią ją, często zupełnie nieświadomymi), relacjami rodzinnymi oraz miłością do literatury. Przeczytajcie koniecznie! To kolejna część cyklu, przyjęta jeszcze bardziej entuzjastycznie jak „Wróżba” – moim zdaniem słusznie.



„Przyjaciele zwierząt”
Anton Marklund

Wydawnictwo Czwarta Strona
Książka dostępna tutaj


Powieść wydano w 2015 roku i od tamtej pory leżała na moim „stosiku wstydu”, ale w końcu udało mi się ją przeczytać. Nie mam pojęcia dlaczego czekałam tak długo.

To historia, która pozwala lepiej zrozumieć dzieci i dorosłych z zaburzeniami autystycznymi oraz trudne emocje, z którymi na co dzień zmagają się ich rodziny. To jedna z tych książek, od której dosłownie nie można się oderwać. Od razu mówię, że nie ma co liczyć na happy end, ale gwarantuję, że nie zepsuję Wam lektury tym małym spoilerem. Warto.

Jako ciekawostkę dodam, że książka została przetłumaczona przez jedną z moich ulubionych blogerek – Natalię Kołaczek ze Szwecjobloga



„Nie wiedzą, co czynią”
Jussi Valtonen

Wydawnictwo W.A.B. / GW Foksal
Książka dostępna tutaj


Mój ulubiony fiński autor to niezmiennie Mika Waltari, ale książkę Jussiego Valtonena też warto mieć na półce. Nie tylko dlatego, że ma fajną okładkę i została nagrodzona prestiżową Finlandia Prize

Historia jest wciągająca, wielowątkowa, trzymająca w napięciu. Akcja wolno się rozkręca, ale warto czekać. Trochę raziły mnie fragmenty dotyczące manipulowania mózgiem człowieka za pomocą urządzeń mobilnych i innych bolączek współczesnego świata, ale taka już uroda powieści zaangażowanej społecznie, więc przymknęłam na to oko.



„Wyspa”
Sigríður Hagalín Björnsdóttir

Wydawnictwo Literackie
Książka dostępna tutaj


Książka, z którą miałam okazję zapoznać się przed jej polską premierą dzięki egzemplarzowi recenzenckiemu od Wydawnictwa Literackiego (w księgarniach dostaniecie książkę w twardej oprawie).

Autorka, podobnie jak Jussi Valtonen, rozprawia się ze współczesnym światem, jednocześnie snując apokaliptyczną wizję w duchu political-fiction: Islandia przeżywająca kryzys, odcięta od świata, władza manipulująca informacjami i zdezorientowani obywatele weryfikujący swoje systemy wartości. Napięcie narasta, fabuła roi się od tajemnic i niedomówień, a zakończenie wbija czytelnika w fotel. „Wyspa” uważana jest w Islandii za jedną z najważniejszych książek ostatnich lat.

Klimat powieści przypomina mi islandzkie seriale – koniecznie zerknijcie na ich najnowsze zestawienie:

>> Skandynawskie seriale Netflix, które warto obejrzeć – NOWA LISTA



„Gdzie niebo mieni się czerwienią”
Lisa Lueddecke

Wydawnictwo Zielona Sowa
Książka dostępna tutaj


Autorka pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, ale postanowiłam umieścić tę książkę w zestawieniu ze względu na nawiązania do nordyckiej mitologii.

Jest zorza, do której nawiązuje tytuł, jest Bogini, pokryta śniegiem i skuta lodem wyspa Skane, wioska Isavik i wiele innych smaczków. To powieść fantasy, nieco „ugrzeczniona”, skierowana do młodzieży. W tym kontekście podoba mi się, że główna bohaterka jest silną, samodzielną i niezależną siedemnastolatką. Wciąż brakuje takich postaci w literaturze. Natomiast to, co mnie drażniło to schematyczny, spłycony konflikt głównej bohaterki z siostrą i ojcem. Poza tym powieść napisana jest całkiem przyzwoicie. Jest dość długa, ale akcja toczy się wartko – taka lekka lektura na dwa wieczory. Dodatkowe punkty za ładne wydanie.



„Cudowna podróż”
Selma Lagerlöf

Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Książka dostępna
tutaj


Łobuziak Nils Holgersson zostaje zmieniony w krasnoludka i podróżuje ze stadem dzikich gęsi do Laponii i z powrotem, a po drodze uczy się #jakżyć – tak w skrócie „Cudowna podróż” to klasyka szwedzkiej literatury dla dzieci i ulubiona książka z dzieciństwa mojego męża – to dlatego postanowiłam się z nią zapoznać Przeczytałam ją Romkowi, ale lektura szła nam wyjątkowo opornie. W książce pełno jest dłużyzn, które właściwie niczemu nie służą. Akcja i morał też pozostawiają wiele do życzenia. W każdym razie na pewno mocno odstają od standardów wychowania współczesnych dzieci (zarówno skandynawskich, jak i polskich), ale biorę poprawkę na to, że książka powstała w roku 1910. Klasyka, którą warto znać, choć nie powala na kolana.

Autorka, Selma Lagerlöf, w 1909 roku jako pierwsza kobieta otrzymała literacką Nagrodę Nobla.


Pora na kilka książek, których jeszcze nie mam na stanie, ale uwzględniam je w czytelniczych planach na wiosnę i lato. Plany to wielce ambitne, biorąc pod uwagę czynniki drastycznie ograniczające ilość czasu na lekturę (czyli dzieci i zamknięty żłobek i przedszkole), ale kto nie ryzykuje, ten nie leży na kocyku!

Opisy poniższych książek pochodzą ze stron wydawców.



„1947. Świat zaczyna się teraz”
Elisabeth Åsbrink

Wydawnictwo Poznańskie
Książka dostępna tutaj


W 1947 roku wszystko się zmienia. Świat jeszcze może być inny.
• 
10 lutego w Paryżu alianci i sojusznicy III Rzeszy podpisują układ pokojowy a w Europie zaczynają odradzać się ruchy faszystowskie.
• 
Simone de Beauvoir przeżywa miłość swojego życia. Zaczyna pisać Drugą płeć – książkę, która wkrótce zostanie okrzyknięta feministyczną biblią.
• 
Komisja ONZ ma tylko cztery miesiące na rozwiązanie narastającego problemu Palestyny.
• 
12 lutego Christian Dior prezentuje swoją debiutancką kolekcję The New Look. Zaczyna się rewolucja w modzie.
• 
Trwają prace nad Powszechną Deklaracją Praw Człowieka. Jeszcze mało kto zna pojęcie ludobójstwa.
• 
Hasan al-Banna chce, żeby nastał czas islamu. Tworzy plan wciąż jeszcze realizowany przez dżihadystów.
• 
W niemieckim ośrodku dla dzieci, których rodzice zostali zamordowani przez nazistów, przebywa dziesięcioletni Joszéf. Teraz musi sam podjąć decyzję, która zaważy na jego życiu: zacząć wszystko od nowa w Palestynie czy wrócić do Budapesztu, miasta prześladowań? Jakiś czas później ucieknie do Szwecji, gdzie urodzi mu się córka – Elisabeth.

Z tych wszystkich pozornie niepowiązanych ze sobą zdarzeń Elisabeth Asbrink tworzy opowieść o świecie, który zaczyna kształtować się na dobre, gdzie idee demokracji i współdecydowania rodzą się i umierają, stary porządek upada, a powstaje nowy. To początek naszego czasu, naszego „teraz”.

Polecam też inną świetną powieść tej autorki – „W lesie wiedeńskim” (obecnie jest dostępna już tylko w bibliotekach).



„Poleciały w kosmos”
Ida Linde

Wydawnictwo Lokator
Książka dostępna tutaj


Silja i Sontag poleciały w kosmos. Każda ze swojej rakiety, opowiadają historię o mamie Eleonore, matematyczce, wiecznie rozerwanej między miłością do różnych mężczyzn, miłością do pracy i miłością do córek. Życie sióstr naznaczone jest brakiem zakorzenienia. Dorosną w Cambridge, gdzie Eleonore wkrótce zostawi ich tatę, przeniosą się do Paryża i zamieszkają z Kleinem, którego Eleonore obdarzy wielkim uczuciem. W końcu trafią do Szwecji, do domu w stacji kolejowej, gdzie uczucie bycia w drodze nigdy ich nie opuści. Zachęciła mnie ta recenzja.

Inne książki tej autorki:
„Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym”
„Na północ jedzie się, by umrzeć”



Nikt mnie nie ma
Åsa Linderborg

Wydawnictwo W.A.B. / GW Foksal
Książka dostępna tutaj


Szwecja, lata 70. Kilkuletnia Åsa mieszka wraz z ojcem Leifem, który jest dla niej bohaterem i najważniejszą osobą w życiu. Jednak w miarę upływu czasu dziewczynka coraz wyraźniej widzi, że w rzeczywistości Leif to nieudacznik zagubiony w coraz szybciej rozwijającym się społeczeństwie.

Znakomity, poruszający do głębi opis relacji między ojcem i córką, a także wstrząsający portret Szwecji, daleki od wygładzonych stereotypów. Literatura na najwyższym światowym poziomie.



Pozdrawiam i przepraszam
Fredrik Backman

Wydawnictwo Sonia Draga
Książka dostępna tutaj


Zwykła powieść o niezwykłych ludziach. A może na odwrót.

Elsa ma siedem lat i jest inna. Babcia ma siedemdziesiąt siedem lat i jest szalona. Stoi nago na balkonie, mierząc z broni do paintballu w mężczyzn, którzy chcą rozmawiać o Jezusie. Ale jest też najlepszą, a zarazem jedyną przyjaciółką Elsy. Nocami Elsa i Babcia udają się do świata bajek – do Kraju-Między-Snem-A-Jawą i do królestwa Miamas. Bo tam każda istota jest niezwykła i nie trzeba udawać, że jest się kimś innym.

Kiedy Babcia umiera i zostawia serię listów z przeprosinami do osób, którym wyrządziła krzywdę, zaczyna się największa z przygód Elsy. Prowadzi ją na klatkę schodową, gdzie poznaje pijaków, potwory, psy bojowe i zwyczajne baby, ale również prawdę o bajkach i ich królestwach, i o Babci innej niż wszystkie.



Britt-Marie tu była
Fredrik Backman

Wydawnictwo Sonia Draga
Książka dostępna tutaj


Zabawna i pełna ciepła opowieść o kobiecie, która czeka całe życie, aż zacznie się jej własne.

Jeśli wydaje ci się, że w małych, dotkniętych kryzysem finansowym przydrożnych miasteczkach nie może się zdarzyć nic dobrego, to znaczy, że jesteś człowiekiem pełnym uprzedzeń!

Britt-Marie ma 63 lata i nie jest bynajmniej pasywno-agresywna. Ona po prostu nie może znieść bałaganu, a brud, zadrapania i nieodpowiednio zorganizowane szuflady na sztućce sprawiają, że wydaje wewnętrzne okrzyki. Britt-Marie nie osądza innych, bo tak doprawdy nie robią cywilizowani ludzie. Chodzi o to, że czasami ludzie interpretują jej słowa jako krytykę, a ona przecież zawsze wypowiada je z najlepszymi intencjami.

Britt-Marie właśnie po 40 latach porzuciła męża i życie gospodyni domowej, by zacząć wszystko od nowa w Borg, jednym z tych dotkniętych kryzysem przydrożnych miasteczek. Poza cuchnącym piwem sklepem spożywczym-pizzerią-warsztatem samochodowym-urzędem pocztowym wszystko zostało tam zamknięte. Wszystko oprócz ośrodka rekreacyjnego, w którym zostaje zatrudniona Britt-Marie.

Kobieta nie znosi piłki nożnej, a jedyne, co zostało w Borg, to piłka nożna. Nie jest to bynajmniej początek wspaniałej przyjaźni. Jednak kiedy przeraźliwie pozbawiona talentu drużyna młodzieżowa, chcąc wystąpić w rozgrywkach, desperacko próbuje znaleźć trenera, Britt-Marie nie ma odwrotu. Zwłaszcza gdy niebawem zostaje zaproszona na randkę z policjantem i łamie rękę w solarium…

Kilka lat temu czytałam debiutancką powieść Fredrika Backmana „Mężczyzna imieniem Ove” – gorąco polecam!



Ja nie jestem Miriam
Majgull Axelsson

Wydawnictwo WAB / GW Foksal
Książka dostępna tutaj


Nieznane oblicze najbliższej osoby. Kiedy członkowie rodziny zbierają się przy łóżku Miriam, żeby uczcić jej osiemdziesiąte piąte urodziny, odnoszą wrażenie, że jubilatka zapadła na demencję. Bo dlaczego mówi, że nazywa się inaczej, niż się nazywa? O jej przeszłości świadczy przecież numer wytatuowany na lewym przedramieniu. Ale prawda jest inna. Najwyższy czas, żeby ją poznała wnuczka Camilla. Prawdę o Auschwitz i Ravensbrück. O ludziach najbardziej pogardzanych. O Anuszy i Didim. I o tym, jak mieszkańcy spokojnego Jönköpingu dziesięć lat po nocy kryształowej wyszli na ulice, żeby przepędzić z miasta przybłędów.
Zachęciła mnie ta recenzja.



„Ćma”
Katja Kettu

Wydawnictwo Świat Książki
Książka dostępna tutaj


Jest rok 1937. Piętnastoletnia Finka Irga Malinen romansuje z radzieckim agitatorem, a kiedy po jego wyjeździe okazuje się, że jest w ciąży, postanawia ruszyć za nim przez zieloną granicę do Związku Radzieckiego. Zamiast w ramiona ukochanego, trafia jednak do gułagu w Workucie. Tam zaprzyjaźnia się z inną więźniarką. Po uwolnieniu jedna z nich trafia do wsi w Republice Maryjskiej, gdzie dzieją się dziwne rzeczy, których przyczyny tkwią w obozowej przeszłości.



„Akuszerka”
Katja Kettu

Wydawnictwo Świat Książki
Książka dostępna tutaj


Jedno z najbardziej chwalonych i czytanych fińskich dzieł literackich ostatnich lat. Krzywe Oko, wychowana w surowej rodzinie zastępczej, wyrasta na outsiderkę i godnie nosi swoje niepochlebne przezwisko. Bogata wyobraźnia pomaga jej w pracy akuszerki i sprowadzaniu dzieci na świat, gdy przez Finlandię przetacza się druga wojna światowa. Dziewczyna zakochuje się w bardzo przystojnym esesmanie i fotografie wojennym Johannesie Angelhurście. Aby być blisko niego, Dzikie Oko –jak czule nazywa ją ukochany –zgłasza się na ochotnika do pracy pielęgniarki w obozie jenieckim, w którym stacjonuje Johannes.



„Świat w płomieniach”
Siri Hustvedt

Wydawnictwo WAB / GW Foksal
Książka dostępna tutaj


Opowieść o genialnej kobiecie zmuszonej, by pozostać w cieniu. Znakomita powieść o uprzedzeniach, pożądaniu i kobiecej walce, by zostać dostrzeżoną. Harriet Burden po latach ignorowania wywołuje skandal w nowojorskim świecie sztuki. Rekrutuje młodych mężczyzn, by prezentowali jej dzieła jako własne. Gdy wystawy odnoszą sukces, a Harriet ujawnia ich prawdziwego autora, jeden z wynajętych artystów wszystkiemu zaprzecza.
Siri Hustvedt to amerykańska pisarka norweskiego pochodzenia, a przy okazji żona Paula Austera




To tyle na dziś.
Domyślam się, że podobnie jak ja macie teraz o wiele mniej czasu na czytanie, niż za niepamiętnych czasów „przed dziećmi”, ale jeśli wygospodarujecie chwilę, gorąco polecam jeden z powyższych tytułów! Tutaj znajdziecie pierwszą część zestawienia (literatura faktu, podróżnicza, biografie i poradniki):

>> 30 skandynawskich książek, które warto przeczytać tej zimy – część I

Jeśli znacie perełkę, którą warto dopisać  do listy, dajcie znać w komentarzu.
Aaa, i jeszcze jedno: chcecie wpis na temat moich ulubionych skandynawskich kryminałów?

Miłego dnia!

Renia-podpis

Chcesz być na bieżąco?
Polub blog na Facebooku:

To również może Cię zainteresować:




Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)