OLYMPUS DIGITAL CAMERA



Jestem zaskoczona jak wiele ciekawych książek dla dzieci pojawiło się tej wiosny! Rynek wydawniczy kwitnie, biblioteczka moich dzieci zaczyna pękać w szwach, a wieczorami coraz trudniej odpowiedzieć na pytanie: co dziś czytamy?

W ostatnim wpisie pokazałam Wam najciekawsze książki dla maluchów (polecam zwłaszcza te o plamach, bałaganie i wypadkach!). Dziś zapraszam na książki dla przedszkolaków. Artykuł podzieliłam na dwie części, ponieważ w każdej z nich jest ponad 60 zdjęć, więc nawet po ich skompresowaniu jeden wpis ładowałby się potwornie długo. A pod żadnym pozorem nie chcę, żeby Wasze ukochane komputery i telefony dostały niestrawności i zatwardzenia

Dziś najfajniejsze książki edukacyjne: o sztuce, architekturze, robotach, a także o przyrodzie i domowych uprawach. We wtorek, w drugiej części, pokażę Wam cudowne, mądre książki o uczuciach i rozumieniu własnych emocji, a także kilka grubych książek z opowiadaniami świetnych jako lektura i temat rozmów na kilka wieczorów


„Gwiaździsta noc Vincenta i inne opowieści.
Historia sztuki dla dzieci”
Michael Bird

Książka dostępna TUTAJ



Ta książka jest wprost genialna! Totalnie mnie zachwyciła. To historia sztuki dla dzieci przedstawiona w formie krótkich anegdotek. Ponad 300 stron smakowitej wiedzy i ciekawostek, wraz z przykładami sztandarowych dzieł sztuki. Na końcu znajduje się chronologia najważniejszych wydarzeń w historii sztuki i świata oraz spis dzieł.

Pamiętacie ze swojego dzieciństwa książki, które mogliście przeglądać godzinami i zawsze odkrywaliście coś nowego? To właśnie ten typ. Jest grubaśna i dość droga (cena na okładce to 69,90 zł, ale tutaj możecie ją dostać za 39 zł), jednak myślę, że to inwestycja, która posłuży dziecku na długie lata, co najmniej do końca podstawówki.

Dla Romka jest jeszcze nieco zbyt poważna, ale czytamy krótkie fragmenty (każdemu artyście poświęcono 2-3 strony w formie ciekawej historii). Ja również mnóstwo się przy tym uczę Nie będę ściemniać, że wymiatam w historii sztuki, raczej mam w tej dziedzinie poważne braki i teraz je nadrabiam.



„Jajo. Jajka w gnieździe i kosmosie,
czyli kogel-mogel dla dociekliwych”

Asia Gwis, Eliza Piotrowska

Książka dostępna TUTAJ



Ta książka to dzieło sztuki samo w sobie, podobnie jak pierwsza część serii – „Grzyby”, które polecałam w grudniu w tym wpisie:

>> Nowości książkowe dla dzieci: książki edukacyjne

Masa fascynujących ciekawostek zarówno tych typowych (jaja w kuchni i w przyrodzie: jaja ptaków, gadów, owadów, ryb, ośmiornic, dziobaka i kolczatki, a także… jaja człowieka), jak i niestandardowych: dzieła sztuki, wzornictwo i architektura inspirowane jajami (na przykład słynny fotel egg armchair zaprojektowany w 1958 roku przez duńskiego architekta i projektanta wnętrz Arnego Jacobsena dla hotelu Radisson SAS w Kopenhadze). Ponadto jajcarskie przysłowia i związki frazeologiczne, ludowe tradycje i zabawy, ovofobia, alergie i domowe eksperymenty z jajami w roli głównej.

A oprawa graficzna, dzieło Asi Gwis, jest po prostu zjawiskowa. Do tego stopnia, że często przeglądam tę książkę sama, dla czystej przyjemności Zresztą przekonajcie się sami:



„Ogródek na twoim oknie.
Nasiona, cebulki, sadzonki, pestki”
Ralf Efraimsson, Pia Beckman

Książka dostępna TUTAJ



Pomysłowa i praktyczna książka szwedzkiego duetu o domowych uprawach, choćby na parapecie. Dzieci dowiedzą się jak zrobić zielony ogródek z piętek marchewki, jak posiać kiwi, cytrusy, awokado, a także standardowe sadzonki i cebulki kwiatów. A nawet jak nie zabić roślinek, nawet gdy ich matka jest mistrzynią w tej dziedzinie



„Kazik mieszka w mieście”
Joanna Rzezak

Książka dostępna TUTAJ



To nawet nie książka, tylko czarno-biały zeszyt ćwiczeń do wypełniania i kolorowania. Tata Kazika jest architektem, a mama Zosi – urbanistką. Lekturze towarzyszy wiele fajnych, twórczych zadań. Dziecko zdobywa podstawową wiedzę o projektowaniu miejskiej przestrzeni i ochronie środowiska – gospodarowaniu energią i odpadami. Ponadto zadania pobudzają wyobraźnię (narysuj co znajduje się pod zaspami; narysuj pod powierzchnią wody co Darek z Romkiem wyłowią dziś z rzeki; wymyśl powód do manifestacji i narysuj/napisz hasła na transparentach), rozwijają logiczne myślenie (znajdź dla każdego dziecka najkrótszą trasę dojazdu do szkoły; zaprojektuj na działce budynek zgodny z warunkami zabudowy) oraz spostrzegawczość. Mój Mąż interesuje się urbanistyką i jest szczerze zachwycony tą książką, a ja mu wtóruję

Jak zdążyliście zauważyć, zadania są dość trudne, więc książka nadaje się raczej dla starszych przedszkolaków – zerówkowiczów lub uczniów początkowych klas podstawówki. Jednak nawet jeśli macie młodsze dzieci, warto kupić „Kazika” na zapas, bo to naprawdę unikalna pozycja. Poza tym kosztuje grosze (tutaj znajdziecie ją w cenie 11-12 zł).



„Monumentalne”
Sarah Tavernier, Alexandre Verhille

Książka dostępna TUTAJ



Przepiękna, barwna, wielkoformatowy atlas najważniejszych przedstawicieli architektury, w podziale na kontynenty. Każda budowla pokazana jest w czytelnych ramkach z najważniejszymi faktami i danymi liczbowymi na jej temat (kraj, miasto, rok budowy, czas budowy, nazwisko architekta, styl architektoniczny oraz rozmaite ciekawostki budowlane i historyczne). Z tej książki ja również mnóstwo się uczę, podobnie jak z „Historii sztuki dla dzieci”



„Oskar i Albert. Absolutnie dziki wyścig”
Stephan Lomp

Książka dostępna TUTAJ



Przygodowo-przyrodnicza książka z prostymi zagadkami dla przedszkolaków. Oskar i Albert to dwóch naukowców, którzy ruszają w pościg za nowym gatunkiem motyla, rywalizując ze sobą o przyrodniczą nagrodę Nobla. Na końcu okazuje się, że najbardziej opłaca im się współpraca.

W książce znajdziecie charakterystyczne, bajecznie kolorowe ilustracje Stephana Lompa – autora i ilustratora obrazkowych książek dla najmłodszych, które Romek i Irka je uwielbiali!
„Na budowie”
„Auta”
„Samoloty”

W tej książce nie podoba mi się, kiedy Oskar nazywa Alberta trąbą. Jak reagujecie, gdy w książkach dla dzieci pojawiają się różne niepożądane zwroty? Ja zazwyczaj je cenzuruję Albo wykorzystuję jako anty-przykład, komentując: „Ooo, ale niemiło do niego powiedział!”

Takie sytuacje trafiają się dość często we współczesnych książkach dla dzieci, więc jakoś trzeba sobie z nimi radzić, skoro wydawca o tym nie pomyślał. Choć są też fragmenty, które trudno przekuć w coś pozytywnego i które całkowicie skreślają daną książkę – tak jak rasizm i agresja w jednej z książek o Basi.



„Kraina robotów”
Tomasz Kowal

Książka dostępna TUTAJ



Kolejna książka z zagadkami, tym razem o robotach. Doskonałe ćwiczenie spostrzegawczości – dziecko ma za zadanie odnaleźć przecięte kable, zdekompletowane roboty, zagubione trybiki, śrubki, gniazdka i wiele innych. Ilustracje są tu tak bogate w detale, że dostaję oczopląsu. Na szczęście na końcu są odpowiedzi!



„Wielka księga ssaków”
Yuval Zommer

Książka dostępna TUTAJ



Prosty atlas ssaków, idealny na początek. Część rozdziałów to ciekawostki posortowane tematycznie (tropy ssaków, zęby i pazury, zapachy, ryki, ssaki w mieście, ssaki epoki lodowcowej itd.), a część to rozdziały poświęcone ciekawym, lecz mało znanym gatunkom, jak guziec, ratel czy binturong. Uwagę przyciągają ilustracje, które prawdopodobnie z założenia miały być „brzydkie” – to coraz popularniejszy trend w książkach dla dzieci. I słusznie, bo przecież prawdziwe zwierzęta wcale nie są tęczowe, urocze i z długimi rzęsami, jak kucyki Pony



„Góry i ich zwykli-niezwykli mieszkańcy”
Michał Koziński, Justyna Styszyńska

Książka dostępna TUTAJ



Niewielka książeczka z naklejkami wielokrotnego użytku. Dziecko poznaje gatunki zwierząt zamieszkujących górskie szczyty i przełęcze. Używając naklejek może stworzyć własny krajobraz, zapamiętać cechy charakterystyczne poszczególnych gatunków lub stworzyć własne międzygatunkowe mieszanki

To czwarta książka z tej serii. Poprzednie znajdziecie tutaj:

„Łąka i jej zwykli-niezwykli mieszkańcy”

„Bieguny i ich zwykli-niezwykli mieszkańcy”

„Las i jego zwykli-niezwykli mieszkańcy” (wyczerpany nakład)



Która z dzisiejszych książek najbardziej Wam się podoba?
Zapraszam w najbliższy wtorek na dalszą część listy: książki o emocjach oraz długie historie, które będą lekturą i tematem rozmów na kilka wieczorów.
A jeśli macie młodsze dzieci, zajrzyjcie też na listę najciekawszych nowości dla maluchów.


Miłego dnia!

Renia-podpis


To również może Cię zainteresować:




Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)

Inline
Inline