Leśne wyprawy z dziećmi. Premiera książki „O czym szumią drzewa” + KONKURS

Czy drzewo może schudnąć?
Czy drzewa mają pryszcze?
Czy w lesie jest internet?
Czy wśród drzew są samotnicy z wyboru?
Czy lasy potrafią wywołać deszcz?
Dlaczego w lesie jest tak mało kwiatów?
Czy zwierzęta mogą hodować inne zwierzęta?
Skąd drzewa wiedzą, że przyszła wiosna?
Czy drzewa latem się pocą?

To tylko część ciekawostek na temat drzew i mieszkańców lasu, które znajdziecie w rewelacyjnym przewodniku po lesie „O czym szumią drzewa?” . Dziś (23 maja) książka ma premierę i z tej okazji na końcu wpisu mam dla Was konkurs.



Książka jest przeznaczona dla dzieci w wieku 6-10 lat, lecz jest napisana prostym językiem, więc treść i wiele zadań sprawdzi się również w przypadku młodszych dzieci.

Teraz już wiemy, że kiedy idziesz przez las i nagle mocno pachnie zupą, prawdopodobnie gdzieś blisko jest dzik! Wiemy, że dziki pachną przyprawą maggi i zimują w krzewach jeżyn. A także, że surowe orzeszki bukowe są lekko trujące (już wiem dlaczego na Zielonej Szkole w ‘95 tak rozbolał mnie brzuch! ), więc lepiej lekko podsmażyć je na patelni.

Pomimo, że studiowałam ochronę środowiska z dwiema specjalizacjami (pedagogiczną oraz „ekologia i ochrona zwierząt”), to znalazłam w tej książce wiele ciekawostek o lesie, o których nie miałam pojęcia i których nie byłabym w stanie samodzielnie przekazać naszym dzieciom.


W lesie jest jeszcze mnóstwo do odkrycia!

Wiemy również, że w lesie jest jeszcze mnóstwo do odkrycia! Na przykład naukowcy wciąż nie wiedzą, w jaki sposób drzewa komunikują się między sobą. Dzięki tej tajemniczej komunikacji buki owocują jednocześnie, tylko raz na 3-5 lat. Wydaje się oczywiste, że człowiek nie zbadał jeszcze głębin oceanów, ani właściwości tropikalnych roślin ukrytych w trudno dostępnych zakątkach dżungli, ale jak się okazuje w nasze „zwykłe” europejskie lasy wciąż kryją jeszcze wiele tajemnic.



Autorem książki jest niemiecki leśnik, Peter Wohlleben – prawdziwy pasjonat, którego możecie znać jako autora książek:
Sekretne życie drzew”
„Nieznane więzi natury”
„Duchowe życie zwierząt”

W leśnym przewodniku dla dzieci znajdują się przyjemne dla oka ilustracje polskiej ilustratorki – Diany Karpowicz. W odcieniu zieleni, który lubię najbardziej i który często widzicie na blogu i Facebooku :) Wiele ilustracji zajmuje 2 strony, jednak to książka, w której jest znacznie więcej tekstu niż obrazków. Łącznie ma 184, więc spokojnie starczy na kilka wieczorów czytania i jeszcze więcej wypraw do lasu.

Oprócz bogatej treści, znajdziecie tu również wiele ramek na marginesach, a w nich 3 rodzaje zadań:
• „Zobacz” – zjawiska, które warto zaobserwować podczas spacerów np. korzenie rosnące na powierzchni gleby, nasiona ze skrzydełkami, puchem lub włoskami,
• „Zadanie dla ciebie” – zielniki, albumy i inne zadania do wykonania podczas leśnych wypraw
• „Quiz” – zabawne, podchwytliwe lub naprawdę trudne pytania (na szczęście na końcu książki są odpowiedzi!)



Zerknijcie też na animację:


Najtaniej kupisz książkę TUTAJ (link do Ceneo)


KONKURS

A teraz autentyczna historia, którą postanowiłam wykorzystać jako zadanie konkursowe. Daje do myślenia, ale w gruncie rzeczy jest proste, więc nie kombinujcie zbyt wiele ;) W tygodniu przez kilka wieczorów czytaliśmy „O czym szumią drzewa?”, a w weekend wybraliśmy się do Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie. Romek zbadał teren, poskakał po kamieniach w stawie, obczaił ryby i kijanki, bez większego zainteresowania rzucił okiem na róże i hortensje we wszystkich kolorach tęczy, po czym przypomniał sobie o tym, co czytaliśmy…
– Mamooo, idziemy poszukać tego drzewa Boga?

Pytanie konkursowe:
O jakie drzewo chodziło Romkowi?

Pierwsze 2 osoby, które odpowiedzą prawidłowo w komentarzu poniżej (na blogu, NIE na Facebooku), otrzymają książkę „O czym szumią drzewa”. Trzymam kciuki!



Partnerem wpisu jest Wydawnictwo Otwarte


Miłego dnia!

Renia-podpis


Na pewno spodoba Ci się:



Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)