SONY DSC
Krew z buraka i te sprawy. Karmazynowa zupa dla dzikich Piratów, trzymających w szachu żłobki i przedszkola. Potomek nawet nie wie, czym zajmuje się taki Pirat, ale zupę wcina jakby nie jadł od tygodnia.
Zupa jest dość pikantna, więc zasmakuje także dorosłym Piratom, pod warunkiem, że lubicie zupy kremy. Smacznego!

Składniki:

2 duże marchewki
1 burak
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
20 g kaszy jaglanej
1 litr bulionu warzywnego (lub woda + jarzynka bez chemii np. Vega)
Świeżo zmielony czarny pieprz – dużo!
Pół szklanki pestek dyni
Ewentualnie 2 łyżeczki płatków nori, natki pietruszki lub innej zieleniny

 SONY DSC


Wykonanie:

• Podgrzewam 1 litr bulionu.

• Na patelnię z 2 łyżkami oleju wrzucam w odstępach kilku minut: cebulę, czosnek, a następnie marchew i buraki. Duszę pod pokrywką około 10 minut.

• Zawartość patelni przekładam do wrzącego bulionu i dodaję kaszę jaglaną, przepłukaną kilkakrotnie na sitku.

• Gotuję około 20 minut.

• Całość traktuję blenderem i otrzymuję przepiękny karmazynowy krem. ♥

• Dodaję dowolną zieleninę.

• Zupę podaję z pestkami dyni, uprzednio uprażonymi na patelni bez dodatku tłuszczu.

Mniam! Mam nadzieję, że Wam również posmakuje!


Przepis pochodzi z mojego „starego” bloga DzikieZiemniaki.pl

Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)

Inline
Inline