SONY DSC
Zupa stworzona z myślą o osobach, które nie lubią zup kremów, bez kawałków warzyw. A także z myślą o niejadkach i rosnących dzieciakach, którym warto przemycić jak najwięcej warzyw w jednej łyżce, ponieważ nigdy nie wiadomo ile tych łyżek zjedzą


Składniki:

[Linie oddzielają grupy składników o odmiennym sposobie przygotowania]

Dynia hokkaido
1 litr bulionu warzywnego (lub 1 litr wody + 2 łyżeczki jarzynki bez chemii, np. „Vega”)
1/3 filiżanki kaszy jaglanej
1 łyżeczka listków tymianku (świeżego, zamrożonego lub suszonego)


2 ziemniaki
2 marchewki
2 buraki
1/4 selera
Kilka różyczek brokuła
Garść fasolki szparagowej


3/4 cukinii (resztę zużyłam do tych kotletów)
1 papryka czerwona
1 łyżka oleju


Szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka soli
Sporo świeżo zmielonego czarnego pieprzu


Wykonanie:

  1. W dużym garze (u mnie 5 litrów) gotuję bulion warzywny lub ok. 1 litra wody + 2 łyżeczki jarzynki bez chemii, np. „Vega”. Dobrze, jeśli jest to gar z nakładką do gotowania na parze (o tym za chwilę), lecz bez niej również sobie poradzicie!
  2. Płuczę kaszę jaglaną.
  3. Obieram i kroję dynię (lub proszę Męża, gdy trafi się wyjątkowa twardzielka), wydłubuję pestki i włókna. Kroję miąższ dyni w kostkę około 3×3 cm.
  4. Obieram warzywa (oprócz cukinii i papryki).
  5. Seler, ziemniaki, marchew, buraki, cukinię i paprykę kroję w kostkę ok. 1,5×1,5 cm. Fasolkę szparagową kroję na oko na krótsze kawałki, brokuł łamię na drobniejsze różyczki.
  6. Teraz uwaga: jeśli macie duży garnek do gotowania na parze dynię, kaszę jaglaną i tymianek wrzucacie do bulionu (lub wody z jarzynką), gotującego się na dole. Natomiast na górze gotujecie na parze seler, ziemniaki, marchew i buraki. Jeśli nie macie odpowiedniego garnka do gotowania na parze, po prostu ugotujcie je w osobnym garnku.
  7. Seler, ziemniaki, marchew i buraki (a na dole dynię, kaszę i tymianek) gotuję ok. 10 minut, po czym dorzucam do górnego naczynia fasolkę szparagową i brokuły i nastawiam kolejne 10 minut gotowania.
  8. W tym czasie podsmażam na patelni na łyżce oleju cukinię i paprykę.
  9. W sumie dynia, kasza, tymianek, seler, ziemniaki, marchew, buraki, fasolka i brokuły gotowały się ok. 20 minut. Kiedy zadzwoni minutnik, zdejmuję górne naczynie.
  10. Bulion, dynię, kaszę i tymianek miksuję blenderem na gładki krem.
  11. Do kremu wrzucam wszystkie warzywa (seler, ziemniaki, marchew, buraki, fasolka, brokuły, cukinia i papryka), przyprawiam szczyptą gałki muszkatołowej, czarnym pieprzem i ewentualnie solą i dokładnie mieszam.

 Efekt to gęsta, bogata w smaku, kolorowa, jesienna zupa. Bardzo rozgrzewająca i sycąca ♥

Smacznego!


Przepis pochodzi z mojego „starego” bloga DzikieZiemniaki.pl


SONY DSC

Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)

  • Szybko Tanio Smacznie

    Reniu, ile dyni ma być do tej zupy? Przepis jest super!

    • Oj, nie ważyłam dokładnie, ale cała dynia hokkaido, one nie są duże

Inline
Inline