Paliwo dla matek: idealna mrożona kawa z solonym karmelem

Kochane Mamy, co napędza Was jak turbo paliwo i czyni żywot matki nieco bardziej znośnym? No jasne, że KAWA!

Mam dziś dla Was prawdziwy przebój, na miarę Lata z Radiem Pamiętacie przepis na piernikową kawę, czyli paliwo dla matek w wersji jesienno-zimowej? Przygotowałam letnią wersję tej ambrozji. Jej największą zaletą jest fakt, że nie stygnie (matki wiedzą w czym rzecz!).


Idealna mrożona kawa
z solonym karmelem, lodami i bitą śmietaną

 Uwielbiam kawę w każdej postaci: czarną i z mlekiem, a w lecie koniecznie kawę mrożoną z masą pysznych dodatków. To cudowna (a może nawet cudotwórcza? ) bomba kaloryczna, ale jesteśmy rozgrzeszone. Przecież żeby aktywnie spędzić wakacje z dziećmi potrzebujemy duuużo energii! Tak to sobie tłumaczę


Składniki kawy:

100 ml świeżo zaparzonej kawy
100 ml mleka (może być roślinne)
2 gałki lodów śmietankowych lub waniliowych
bita śmietana
kilka kostek lodu
szczypta świeżo zmielonej kawy


Składniki solonego karmelu:

80 g cukru
1/2 szklanki wody
200 ml śmietany kremówki 30%
¼ lub ½ łyżeczki soli


Przygotowanie:

Zaczynamy od zaparzenia kawy i przygotowania solonego karmelu. Powinny one najpierw wystygnąć, inaczej kawa nie będzie mrożona

Solony karmel:

Do rondelka z rączką wsyp 80 g cukru, zalej 1/2 szklanki wody (to mniej więcej tyle, aby przykryć cukier). Postaw na palniku i czekaj, aż cukier się rozpuści. Możesz od czasu do czasu wykonywać rondelkiem okrężne ruchy, ale nie mieszaj!

Karmel będzie się pienił i bulgotał – to normalne. Gotuj go na średnim ogniu przez około 10 minut, aż stanie się żółty, a potem brązowy.


Jeszcze nie gotowy…


Jeszcze nie gotowy…


Gotowy!


Zdejmij karmel z palnika, dodaj chlust śmietany (na oko) i natychmiast błyskawicznie i energicznie zamieszaj łyżką. Karmel będzie bulgotać, syczeć i ostro parować, ale tak ma być. Po chwili dolej resztę śmietany i na spokojnie wymieszaj całość.

Najważniejszy pro-tip: zanim dodasz do karmelu śmietanę, nie należy mieszać go łyżką, ponieważ się skrystalizuje i zamieni w twardą bryłkę. Natomiast możesz mieszać go delikatnie kręcąc garnkiem – dlatego najwygodniejszy do gotowania karmelu będzie rondelek z długą rączką.

Pora na sól (ćwierć lub pół łyżeczki) – dodawaj ją stopniowo i kosztuj w międzyczasie. Wiem, to graniczy z niemożliwością, ale postaraj się nie zjeść wszystkiego na raz!


Nie zawsze wszystko wychodzi idealnie, czasem podczas dodawania śmietany również tworzą się bryłki. Możesz wtedy „uratować” karmel, ponownie podgrzewając go na małym ogniu i mieszając łyżką do momentu, aż bryłki się rozpuszczą. Mój karmel często buntuje się w ten sposób, ale dziś wyszedł idealny! Pewnie wiedział, że będzie fotografowany, zebrał się w sobie i dumnie wypiął swą  karmelową pierś

Z podanych proporcji otrzymacie taki oto słoiczek przepysznego, słodko-słonego sosu karmelowego, który jest genialnym dodatkiem do kawy, lodów i innych deserów:



Przygotowanie mrożonej kawy:

Umieść w blenderze następujące składniki: świeżo zaparzoną ostudzoną kawę, mleko, lody oraz kostki lodu (czyli wszystko, z wyjątkiem karmelu).

Tajemnica baristów: do pojemnika blendera dodaj szczyptę świeżo zmielonej kawy – to cudownie podkręci aromat napoju.



Zmiksuj wszystko razem według upodobań – na gładko lub zostawiając większe kawałki lodu.

Na dno i ścianki wysokiej szklanki lub kubka nalej kilka łyżek solonego karmelu.



Przelej kawę z blendera do kubka. Udekoruj górą bitej śmietany, solonym karmelem i fajną słomką. Gotowe! Rozwieś hamak (choćby na balkonie) i delektuj się Mniam!



Mrożona kawa z różnych stron świata

Mrożoną kawę mogę pić w każdej postaci, więc tego lata będę testowała inne ciekawe przepisy.
Zajrzyjcie do tego artykułu, aby sprawdzić jak przyrządza się mrożoną kawę w Grecji, Włoszech, Hiszpanii, Tajlandii i Wietnamie. Planuję poszukać informacji „jak to robią w Skandynawii”, choć jestem pewna, że 99% ludzi północy wybierze tradycyjne czarne espresso lub americano, jak to ładnie mówią „przedłużone wodą” :) 
A jeśli zastanawiacie się jak wybrać domowy ekspres do kawy, tutaj znajdziecie ciekawy poradnik >> z wypowiedziami Łukasza z bloga KierunekWłochy.pl.


Matki rzadko mają czas, aby wypić ciepłą kawę, więc można powiedzieć, że piją „mrożoną” cały rok
Jaką kawę lubicie najbardziej?
Jaką pijecie latem?
Dajcie znać w komentarzu!


Udostępnij ten tekst, jeśli masz wśród znajomych Mamę, która potrzebuje paliwa!



Smacznego!

Renia-podpis

Partnerem wpisu jest marka De’Longhi.


To Ci się spodoba:



Poprzedni wpis
Następny wpis

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren. Mieszka w Warszawie, ale pisze o Skandynawii, którą kocha, lubi, szanuje... i odwiedza kiedy tylko ma okazję. Szczęśliwa żona mężczyzny z dalekiej północy. Rozpieszcza na potęgę - głównie siebie i męża... a dzieci tylko od czasu do czasu :)

Inline
Inline